UMALOWANA I PACHNĄCA: Wielkie zakupy

niedziela, 1 lipca 2012

Wielkie zakupy

Ostatnio okazało się, że wyjątkowo dużo jest rzeczy mi niezbędnych do życia .Przy okazji są spore promocje, więc lista ,,niezbędników" się powiększyła..).

Oto kilka z nich:
1) Toni&Guy , sól morska w sprayu.
   Już wypróbowane kilka razy. Fajna zabawka;) Moje włosy mają lekki skręt(był bardziej widoczny jak nie miałam tak długich włosisków,teraz się rozprostowały) i on ładnie je podkreśla.Ja po aplikacji ugniatam włosy w dłoniach, miętoszę je i uzyskuje taki lekko poczochrany,pofalowany efekt. Jak założyłam na noc papiloty na popsikane nim wcześniej włosy to loki utrzymały się cały dzień.Można wypróbować :)

2)ZIAJA, Preparat na usta i znamiona. Znamion co prawda nie posiadam,ale usta się znajdą :) Kupiłam go za grosze. Użyłam kilka razy na usta(bieli), w okolice oczu (mam problem z regularnym używaniem filtru, tak kiepsko mi się po nich maluje,że czasem użyje go w okolicach oczu i ruszam dalej z makijażem..wiem wiem...nie powinnam..)


3) Błyszczyk Oriflame- wspomniałam o nim we wcześniejszych poście.
4)Pomadki KOBO- zrobię o nich osobny post, są rewelacyjne.
5) Tusz Rimmel Glam Eyes- dostałam jako gratis jak kupowałam mamie podkład rimmela.
6) Róż w kremie Maybelline. Śliczny,słodki,cudowny, niewymagający czasu i precyzji:) Kupiony,a jakże ze zniżka 25% z Claudii w Naturze
7) My secret ,star dust- a stał na półce i mnie skusił..osypuje się..wiem,ale jest taki słodziutki.


 8) Zestaw pędzelków z Sephory (wyprzedaż)



9)Trochę flakoników z wyprzedaży Sephorowej. Nie wszystko dla mnie,kilka dostała mama i jej znajoma.

3 komentarze:

Joanna Fir pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Patya pisze...

Chętnie bym zobaczyła recenzję tego różu w kremie :) jak się prezentuje na twarzy.

Anonimowy pisze...

całkiem duże zakupy :)

te wyprzedaże Sephorowe są naprawdę świetne :) wiem, bo sam korzystam.